Siedzę dziś w domu, deszcz ciągle kapie,
pojadę w podróż palcem po mapie.
Chętnie wybiorę się do Afryki,
żeby się przyjrzeć zwierzętom dzikim.
(E. Kozyra – Pawlak W Afryce)
Czy wiecie, że nie trzeba wcale jechać do Afryki aby zobaczyć sympatyczne strusie? Wystarczy wybrać się na farmę do Kniewa, położoną pomiędzy Puckiem a Wejherowem.
W tym tygodniu klasy 2c, 3b i 3c wraz z wychowawczyniami: p. Kingą Trzebiatowską, p. Olą Dudojć i p. Iwą Arendt udały się na wycieczkę do tego piękna miejsca. Celem wyjazdu była integracja zespołów klasowych oraz pogłębienie wiedzy z edukacji przyrodniczej.
Dzieci zwiedzały farmę wraz z przewodnikiem, poznawały zwyczaje żyjących tam zwierząt. Każde z nich mogło samodzielnie nakarmić oswojonego strusia, nandu, kozę, baranka, lamę, królika, koguta chińskiego czy konia Kacperka. Pani przewodnik opowiadała bardzo ciekawe historie o mieszkańcach farmy, a uczniowie słuchali i zadawali pytania. Mogli wziąć udział w konkursach: wiedzy o farmie oraz torze przeszkód ze strusim jajem. Dużą atrakcją okazał się przejazd konną bryczką wokół posiadłości. Dopełnieniem wycieczki było upieczenie kiełbaski przy ognisku. Ta niecodzienna lekcja w terenie dostarczyła dzieciom wielu wrażeń i na pewno warto ją powtórzyć!









